facebook
Aktualności
SERBIA – CEFTA MUSI ULEC REFORMOM

Podczas listopadowego Forum CEFTA w Belgradzie po raz kolejny poruszony został temat wspólnej strefy ekonomicznej dla Bałkanów Zachodnich.

   W dniach 21 - 24 listopada w Belgradzie odbył się tydzień CEFTA (Środkowoeuropejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu) – regionalne forum, podczas którego bałkańscy ministrowie handlu oraz specjaliści do spraw ekonomii w regionie dyskutowali na temat aktualnych kwestii dotyczących porozumienia oraz wizji tego, jak CEFTA ma funkcjonować w przyszłości.
   Sesje i panele dyskusyjne dotyczyły między innymi rozwiązań w zakresie wolnego handlu towarami i usługami w regionie Bałkanów, jak również harmonizacji rynków CEFTA z rynkiem unijnym. Prelegenci w swoich wystąpieniach skupiali się na sposobach wspierania rozwoju gospodarczego Bałkanów, wzajemnych relacjach między różnymi obszarami polityki handlowej (ułatwienia w handlu, liberalizacja handlu usługami, eliminacja barier pozataryfowych, wzmocnienie mechanizmów rozstrzygania sporów) oraz zależnościach pomiędzy handlem, inwestycjami i wzrostem gospodarczym w kontekście procesu dostosowywania się do norm UE. Uczestnicy forum, w oparciu o pierwszy Raport Inwestycyjny CEFTA, szukali także odpowiedzi na pytania o to, jak stworzyć lepsze środowisko dla przyciągania inwestycji i jakie są kluczowe kwestie sprzyjające integracji regionalnej przez inwestycje.
   Jak podkreślił serbski Minister Handlu, Telekomunikacji i Turystyki Rasim Ljajic, porozumienie CEFTA okazało się sukcesem, dzięki niemu państwa-sygnatariusze zwiększyły swój eksport, wydajność gospodarczą oraz konkurencyjność, jednak od jakiegoś czasu porozumienie pozostaje w zastoju i powinno ulec reformom, aby ułatwić wymianę handlową między krajami regionu. Przede wszystkim, zdaniem Ljajica, należy zmienić procedury głosowania i rozstrzygania sporów, polityka bowiem nie może stać na przeszkodzie rozwojowi gospodarczemu. Celem proponowanych przez stronę serbską zmian jest uniknięcie obecnej praktyki blokowania jednego kraju przez drugiego w głosowaniu nad ważnymi umowami. 
   Rząd Serbski jest wielkim zwolennikiem utworzenia wspólnej strefy ekonomicznej w regionie Bałkanów Zachodnich. Stanowisko Serbii jest jasne – utworzenie wspólnego rynku to jedyna droga ku dalszemu rozwojowi ekonomicznemu Bałkanów Zachodnich. Dane WTO wskazują, że od czasu podpisania porozumienia wymiana handlowa pomiędzy krajami CEFTA wzrosła o 75%. Tymczasem długość oczekiwania ciężarówek na odprawę celną na granicach waha się od 7 do 48 godzin (na tym tle wyróżnia się Gruzja, gdzie odprawa celna trwa około 7 minut).
Według informacji przekazanych przez Ljajica, ciężarówki tracą rocznie 26 mln godzin na postoje na granicach, a 800 mln EUR wydawane jest rocznie na rozmaite usługi graniczne. Tylko pomiędzy Belgradem a Prisztiną funkcjonuje 21 barier celnych. Państwa takie, jak Macedonia, czy Bośnia i Hercegowina, wykorzystują zaledwie 33% swoich możliwości eksportowych. Jak podkreślił Ljajic, żaden kraj liczący poniżej 10 mln mieszkańców nie będzie rozwijać się gospodarczo, jeżeli eksport nie będzie stanowić przynajmniej 50% działu w jego PKB. Kraje Bałkanów Zachodnich odpowiadają za trzy czwarte eksportu do UE i warto dać im szansę, by wykorzystały w tym zakresie swój pełen potencjał.
  
  
Na podst. Serbian Monitor, eKapija
fot. Wikipedia Commons